Prosty i łatwy przepis na domowy majonez
Zbliża się wiosna, a za nią Święta Wielkanocne. Gospodynie domowe niebawem wpadną w wir wiosennych porządków, a następnie świątecznych zakupów. Niektóre z pań będą się wymieniały kulinarnymi przepisami, a ja chcę podzielić się uwagami na temat wykonania pysznego, domowego majonezu. Do wykonania majonezu, oprócz podstawowych składników, potrzebne będą dobre chęci i odrobina cierpliwości :-). Oto prosty przepis, krok po kroku:
1. Jedno żółtko wbijamy do przygotowanego naczynia. Odpowiednie będzie naczynie wąskie i wysokie, o zaokrąglonym dnie, ale na tyle duże, żeby dało się w nim umieścić końcówki miksera.
2. Ucieramy żółtko końcówkami do ubijania piany, dodać szczyptę soli, następnie wlewamy jak najcieńszą strużką olej (ciągle ubijając mikserem na najwolniejszych obrotach, albo ręczną trzepaczką).
3. Kiedy masa w naczyniu zaczyna gęstnieć (wyniesie około pół filiżanki), można stopniowo zwiększać obroty oraz ilość wlewanego oleju. Gdy masa będzie już bardzo sztywna, wbijamy kolejne żółtko, do uzyskania odpowiedniej dla nas ilości majonezu.
4. Następnie dodajemy ocet spirytusowy, odrobinę cukru lub miodu, szczyptę soli. Majonez można rozrzedzić do odpowiadającej nam konsystencji dodając po łyżce wrzątku.
Na zakończenie ważne uwagi : ocet można zastąpić np. kwasem z cytryny, kwaskiem cytrynowym. Zamiast żółtka można użyć pasty sojowej lub całych jajek. Nie należy używać oliwy z pierwszego tłoczenia. Co zrobić, jeśli w trakcie ubijania majonez się zwarzy albo nie chce gęstnieć? Można uratować majonez poprzez: dodanie octu, soli albo odrobiny wrzątku. Jeżeli to nie poskutkuje, należy zacząć jeszcze raz, czyli wbić nowe żółtko, a następnie połączyć z nieudanym majonezem.
Częstą przyczyną problemów z ubiciem majonezu są nieświeże jajka, złej jakości olej, zbyt szybkie wlewanie oleju w początkowej fazie, zbyt szybkie obroty miksera.